Zioła i roślinyWiciokrzew — pospolity krzew z ukrytą mocą przeczyszczającą?
Źródeł: 1 · Artykuł: 5 219 znaków
Henryk Różański opisuje owoce wiciokrzewu zwyczajnego jako środek napotny, moczopędny, żółciopędny, wykrztuśny i przeciwbólowy, stosowany w małych dawkach.
- Kwiaty i liście mają być stosowane przy uporczywym kaszlu oraz trudnościach w oddychaniu przy zakażeniach i zapaleniu dróg oddechowych.
- Napar z kwiatów działa też napotnie, moczopędnie, żółciopędnie i przeciwbólowo.
- Henryk Różański ostrzega, że roślina działa silnie, a niewłaściwe lub nadmierne użycie owoców może być niebezpieczne, nawet śmiertelne.
Co piszą autorzy
Henryk Różański
Odwar z owoców w małych dawkach działa napotnie, moczopędnie, żółciopędnie, wykrztuśnie i przeciwbólowo.
„– małe dawki (w moim przypadku 1 łyżka owoców na szklankę wody, gotowane 10 minut, 50-100 ml 3 razy dziennie): napotnie, moczopędnie, żółciopędnie, wykrztuśnie, przeciwbólowo;
– duże dawki (200 ml i więcej odwaru 2-3 razy dziennie): silne pocenie się, nudności, wymioty, biegunka.”
Henryk Różański
Napar z kwiatów i liści jest podawany jako środek na uporczywy kaszel i trudności w oddychaniu przy zakażeniach oraz zapaleniu oskrzeli, płuc, opłucnej i tchawicy.
„Kwiaty i liście wiciokrzewu zwyczajnego mogą być użyte w postaci naparu wodnego lub mlecznego (1 łyżka na szklankę wrzątku) w leczeniu uporczywego kaszlu, utrudnionego oddychania w przebiegu zakażeń mikologicznych, bakteryjnych i wirusowych, a także zapalenia oskrzeli, płuc, opłucnej i tchawicy.”
Henryk Różański
Napar z kwiatów działa żółciopędnie, moczopędnie, przeciwbólowo i napotnie.
„Napar z kwiatów działa żółciopędnie, moczopędnie, przeciwbólowo i napotnie. Dawka naparu z liści lub kwiatów wynosi 50 ml 4 razy dziennie, najlepiej z miodem lub sokiem malinowym. Napar z liści zwiększa częstość oddechów i u niektórych osób działa łagodnie rozwalniająco.”
Henryk Różański
W dawnej medycynie owoce stosowano jako środek wymiotny, moczopędny, napotny i przeczyszczający.
„W dawnej medycynie zalecane były owoce jako emeticum (środek wymiotny), moczopędny, napotny i czyszczący (purgans).
W razie zatrucia pojawia się niepokój, podrażnienie jelit i żołądka, ból brzucha i spastyczności mięśni szkieletowych, ponadto drżenie, dreszcze, zaburzenia oddychania i krążenia.”
Henryk Różański
Duże dawki odwaru z owoców mogą wywołać silne pocenie się, nudności, wymioty i biegunkę.
„– małe dawki (w moim przypadku 1 łyżka owoców na szklankę wody, gotowane 10 minut, 50-100 ml 3 razy dziennie): napotnie, moczopędnie, żółciopędnie, wykrztuśnie, przeciwbólowo;
– duże dawki (200 ml i więcej odwaru 2-3 razy dziennie): silne pocenie się, nudności, wymioty, biegunka.”
Henryk Różański
Dawka lecznicza owoców jest bliska trującej i zależy od masy ciała oraz indywidualnej wrażliwości.
„Dawka lecznicza jest bliska trującej i nie może być ustalona precyzyjnie. Zależy od masy ciała i osobniczej wrażliwości na roślinę.
W dawnej medycynie zalecane były owoce jako emeticum (środek wymiotny), moczopędny, napotny i czyszczący (purgans).
W razie zatrucia pojawia się niepokój, podrażnienie jelit i żołądka, ból brzucha i spastyczności mięśni szkieletowych, ponadto drżenie, dreszcze, zaburzenia oddychania i krążenia.”
Henryk Różański
Roślina działa silnie, a niewłaściwe stosowanie może nawet doprowadzić do śmierci; Henryk Różański zaleca jej stosowanie tylko przez doświadczonych fitoterapeutów.
„Kwas chlorogenowy, C16H18O9
Wiciokrzew zwyczajny – Lonicera xylosteum Linne jest rośliną silnie działającą i przedawkowana staje się niebezpieczna. Niewłaściwie stosowna może nawet wywołać zgon, dlatego powinna być stosowana tylko przez wytrawnych fitoterapeutów.”
Henryk Różański
Liście i kwiaty są opisane jako bezpieczniejsze w użyciu niż owoce.
„Liście i kwiaty wiciokrzewu zwyczajnego są bezpieczniejsze w użyciu. Kwiaty i liście wiciokrzewu zwyczajnego mogą być użyte w postaci naparu wodnego lub mlecznego (1 łyżka na szklankę wrzątku) w leczeniu uporczywego kaszlu, utrudnionego oddychania w przebiegu zakażeń mikologicznych, bakteryjnych i wirusowych, a także zapalenia oskrzeli, płuc, opłucnej i tchawicy.”
Pisaczek nie ocenia, kto ma rację. Pokazuje, co napisano i gdzie to przeczytać. Każde zdanie powyżej ma swoje źródło.