PisaczekWyszukiwarka
文APL
Choroby

Cholesterol i statyny — czy kardiolodzy patrzą na złą liczbę?

Źródeł: 16 · Artykuł: 25 736 znaków

Andrzej Frydrychowski i Jerzy Jaśkowski twierdzą, że sama liczba cholesterolu jest mylącym celem, ale Thomas E. Levy uważa bardzo wysokie wyniki za ryzykowne.

  • Andrzej Frydrychowski i Jerzy Jaśkowski podają wyższe wartości jako prawidłowe i kwestionują związek cholesterolu z miażdżycą; Nathan S. Bryan także odrzuca cholesterol jako przyczynę choroby serca.
  • Thomas E. Levy łączy wysoki cholesterol z narastaniem zmian w tętnicach, ale zaleca najpierw ograniczyć toksyny, zamiast obniżać wynik samymi statynami.
  • Andrzej Frydrychowski, Jerzy Jaśkowski i Nathan S. Bryan ostrzegają przed skutkami statyn, choć Andrzej Frydrychowski dopuszcza, że mogą mieć niewielkie działanie przeciwzapalne.

Co piszą autorzy

Andrzej Frydrychowski

Poziom cholesterolu we krwi ma się zmieniać wraz z potrzebami organizmu, a jego wysokość nie ma wykazywać związku z nasileniem miażdżycy.

„Jeżeli organizm potrzebuje go więcej (np. do naprawy ścian naczyń), to jego poziom we krwi się zwiększa. Jeżeli jego poziom wzrasta, oznacza to, że zapotrzebowanie na niego rośnie. Cholesterol jest niezbędny do budowy mózgu, osłonek nerwowych, hormonów (kortyzon, testosteron, estrogeny, aldosteron), wit. D3 itd., czyli logicznie rzecz biorąc, jego obniżenie wpłynie fatalnie na nasze zdrowie. Nie wolno go lekkomyślnie obniżać, a już na pewno nie do poziomów znacznie poniżej wartości fizjologicznych. Norma fizjologiczna dla osoby dorosłej to wartość 240-280 mg/dl. Wartość ta może się wahać w zależności od chwilowego zapotrzebowania na cholesterol czy stopnia stresu. Waha się raczej w górę, a nie w dół. Powstał mit, że podwyższona wartość cholesterolu jest przyczyną powstawania zmian miażdżycowych naczyń tętniczych. Jest to mit, ponieważ nie wykazano żadnej korelacji między poziomem cholesterolu a nasileniem zmian miażdżycowych.”
Jerzy Jaśkowski

Cholesterol jest jednym związkiem potrzebnym organizmowi, a jego obniżanie do coraz niższych poziomów Jerzy Jaśkowski wiąże z interesem firm farmaceutycznych.

„Warto pamiętać, że nie istnieje podział na zły i dobry cholesterol. Cholesterol to jeden związek chemiczny. Jest on niezbędny do budowy szkieletu komórki. Z biochemicznego punktu widzenia z tych samych substancji pierwotnych jako produkt końcowy powstaje koenzym Q, czyli związek odpowiedzialny w naszym organizmie za detoksykację, czyli usuwanie wszelkich toksyn.”
Jerzy Jaśkowski

Jerzy Jaśkowski podaje, że dawniej za prawidłowy uznawano poziom około 200–250 mg, a leczenie podejmowano przy około 400 mg.

„Jeszcze 30 lat temu w medycynie akademickiej, uważano że poziom 250 mg cholesterolu jest prawidłowy. U osób starszych, w związku z mniejszą aktywnością płciową, może być nawet znacznie wyższy. Leczeniem zajmowano się gdy poziom cholesterolu u pacjenta wynosił około 400 mg.”
Jerzy Jaśkowski

Jerzy Jaśkowski przedstawia teorię blaszki miażdżycowej jako powiązanej z cholesterolem i twierdzi, że statyny skupiają się na podwyższonym poziomie zamiast na całym szlaku przemian.

„Autorzy tych specyfików, skupili się wyłącznie na sztucznej chorobie, jaką według nich był podwyższony poziom cholesterolu, a nie zwracali uwagi na tzw. metaboliczny szlak cholesterolowy. 50 lat temu stworzono teorię blaszki miażdżycowej, którą powiązano z cholesterolem.”
Jerzy Jaśkowski

Jerzy Jaśkowski odrzuca hipotezę, że cholesterol jest główną przyczyną miażdżycy i zawału serca.

„„Hipoteza o szkodliwości cholesterolu jako głównego sprawcy rozwoju miażdżycy i zawału serca nie tylko pozbawiona jest jakichkolwiek podstaw naukowych, lecz, jak podsumowali ją wybitni eksperci, jest jednym wielkim nonsensem” – prof. dr hab. med. Walter Hartenbach („Mity o cholesterolu”, Oficyna Wydawnicza „Interspar” 2007, tłum.”
Jerzy Jaśkowski

Jerzy Jaśkowski opisuje cholesterol jako potrzebny organizmowi i przedstawia związek między cholesterolem a twardą blaszką miażdżycową jako niepasujący.

„Nie ma złego i dobrego cholesterolu. Ten podział został wprowadzony przez specjalistów od reklamy. Cholesterol to jeden związek chemiczny. Zawsze taki sam. Jest on niezbędny do budowy szkieletu komórki. Jest także prekursorem tzw. szlaku cholesterolowego.”
Nathan S. Bryan

Nathan S. Bryan podaje, że większość pacjentów przyjętych do szpitala z zawałem miała prawidłowy cholesterol, i twierdzi, że statyny nie zapobiegają zawałom ani udarom.

„Dziś wiemy, że 75 procent pacjentów hospitalizowanych z powodu zawału serca ma prawidłowy poziom cholesterolu. Podczas gdy liczba zgonów z powodu nagłego zatrzymania krążenia zmniejszyła się w ciągu ostatnich 25 lat, bezwzględna liczba zawałów serca i udarów nadal rośnie, mimo że prawie 75% pacjentów z rozpoznaną chorobą sercowo-naczyniową przyjmuje statyny, a także prawie 50% wszystkich pacjentów w wieku powyżej 75 lat, niezależnie od rozpoznania lub ryzyka choroby sercowo-naczyniowej.”Well today we know that 75 percent of patients hospitalized for a heart attack have normal cholesterol levels. Whereas the deaths from sudden cardiac arrest have declined over the past 25 years, the absolute number of heart attacks and strokes have continued to increase, despite almost 75% of patients with known cardiovascular disease are on statins and almost 50% of all patients over the age of 75 regardless of diagnosis or risk of cardiovascular disease.
Thomas E. Levy

Thomas E. Levy łączy bardzo wysokie stężenie cholesterolu z większym ryzykiem zawału i szybszym narastaniem blaszek w tętnicach.

„Bardzo wysokie stężenie cholesterolu wyraźnie zwiększa prawdopodobieństwo zawału serca, dopóki się utrzymuje, a najwyższe stężenia wiążą się z największym ryzykiem. Dlatego należy za wszelką cenę unikać skrajnie wysokiego stężenia cholesterolu (280 mg% lub więcej).”Very elevated cholesterol levels clearly increase the chances of having a heart attack as long as they are up, with the highest levels having the highest risks. So, extremely elevated cholesterol levels (280 mg% or greater) need to be avoided at all costs.
Thomas E. Levy

Thomas E. Levy twierdzi, że cholesterol może rosnąć jako reakcja obronna na toksyny i zaleca ograniczyć ich źródła, zamiast obniżać cholesterol bez zajęcia się nimi.

„Ale... nie należy obniżać stężenia cholesterolu bez jednoczesnego zmniejszenia obecności toksyn. W przeciwnym razie w krwi i organizmie będzie po prostu więcej zneutralizowanych toksyn, co spowoduje zwiększony stres oksydacyjny i uszkodzenia wszędzie tam, gdzie dotrą. Co mam więc zrobić, gdy mam podwyższone stężenie cholesterolu?”But... you don't want to lower the cholesterol levels without lowering the toxin presence as well. Otherwise, you'll just have more un-neutralized toxins in the blood and in the body, causing increased oxidative stress and damage wherever they go. Then what do I do when my cholesterol is elevated?
Thomas E. Levy

Thomas E. Levy podaje zakres 160–220 mg% jako ogólną wskazówkę po ograniczeniu toksyn i ostrzega przed przewlekłym poziomem poniżej 150 mg%.

„Zgodnie z ogólną wskazówką, gdy właściwie zajęto się nowymi ekspozycjami na toksyny i pozostają jedynie normalne, codzienne ekspozycje, u większości dorosłych stężenie cholesterolu ostatecznie mieści się w „normie”, między 160 a 220 mg%. Nie należy dopuszczać, by stężenie cholesterolu przewlekle utrzymywało się poniżej 150 mg%.”As a general guideline, when new toxin exposures have been properly addressed, and normal daily toxin exposures are all that remain, most adults will end up with a "normal" cholesterol level between 160 and 220 mg%. You never want a cholesterol level to chronically stay below 150 mg%.
Andrzej Frydrychowski

Andrzej Frydrychowski uważa normę 200 mg/dl za zbyt niską i podaje zakres 240–280 mg/dl jako prawidłowy.

„Norma cholesterolu wynosi bowiem nie 200 mg/dl, jak chcą koncerny farmaceutyczne, ale od 240 do 280 mg/ dl. Gdy lekarze zalecają osobom powyżej 70. roku życia używanie statyn, to uważam, że jest to wręcz zbrodnia. Często oznaczamy poziom cholesterolu, który nie ma żadnego sensu ani korelacji zdrowotnych ze schorzeniami naczyniowo-sercowymi.”
Andrzej Frydrychowski

Andrzej Frydrychowski wiąże statyny z zahamowaniem przemian prowadzących do powstania koenzymu Q10 i skwalenu oraz z możliwymi szkodami dla zdrowia.

„Po pierwsze, statyny obniżają poziom cholesterolu, blokując szlak metaboliczny HMG CoA. W wyniku tego dochodzi do zaburzeń syntezy koenzymu Q10 i skwalenu. Uszkodzenie syntezy Q10 daje poważne konsekwencje, ponieważ wpływa on na energetykę komórek serca.”
Andrzej Frydrychowski

Andrzej Frydrychowski ostrzega przed skutkami statyn, takimi jak bóle mięśni i problemy z pamięcią, a także twierdzi, że obniżenie cholesterolu samo w sobie nie przynosi korzyści.

„Pojawiły się ciężkie powikłania takiego postępowania (bóle mięśni, zaburzenia lub utrata pamięci, spadek libido, ogólne osłabienie, trudności w poruszaniu się itd.). Do najczęściej stosowanych pseudoleków na obniżenie poziomu cholesterolu możemy zaliczyć statyny, występujące pod nazwami: atorwastatyny, lovastatyny, pravastatyny, rosuvastatyny i simvastatyny.”
Andrzej Frydrychowski

Andrzej Frydrychowski wiąże długie stosowanie statyn z większym ryzykiem raka piersi i niski poziom cholesterolu u starszych osób z większym ryzykiem zgonu.

„Po dziewiąte, badania opublikowane w 2001 r. (czas trwania 20 lat) wykazały, że niski poziom cholesterolu był związany ze zwiększeniem ryzyka zgonu u osób starszych. Im wcześniej pacjenci mieli obniżany poziom cholesterolu, tym większe było ryzyko wcześniejszej śmierci [7].”
Andrzej Frydrychowski

Andrzej Frydrychowski dopuszcza, że statyny mogą mieć niewielkie działanie przeciwzapalne, ale pozostawia ocenę, czy przeważa ono nad szkodami.

„Może to być związane z tym, że statyny mogą mieć niewielkie działanie przeciwzapalne. Tylko czy to przeważy szalę ich korzyści nad działaniem niekorzystnym? Proszę ocenić samemu. 1. Hulley S., Walsh J., Newman T. Health Policy in Blood Cholesterol Time to Change Direction.”
Jerzy Jaśkowski

Jerzy Jaśkowski wiąże statyny z zaćmą i pogorszeniem widzenia oraz twierdzi, że cholesterol jest ważnym składnikiem soczewki oka.

„Przyjmowanie leków zwanych statynami wiązane jest także z występowaniem zaćmy u osób starszych. Pierwsze doniesienia na ten temat były już w 1990 roku, w Exp.Eye. Res.50, jednak nie trafiły do odpowiednich informatorów w Polsce. Mogłyby bowiem wpłynąć negatywnie na handel statynami.”
Jerzy Jaśkowski

Jerzy Jaśkowski łączy statyny z niewydolnością nerek, cukrzycą i innymi szkodami, a kardiologom zarzuca tworzenie kolejnych przewlekle chorych.

„Kanadyjska sieć Badań Obserwacyjnych Działań Leków CNODES opublikowała raport wskazujący jednoznacznie na istnienie związku niewydolności nerek z przyjmowaniem statyn. Po przebadaniu 2 067 639 chorych, w wieku powyżej 40 lat, leczonych statynami, hospitalizowanych z powodu niewydolności nerek.”
Jerzy Jaśkowski

Jerzy Jaśkowski wymienia ryzyko raka prostaty i piersi oraz wzrost zmian miażdżycowych jako możliwe skutki przyjmowania statyn.

„Kolejne badania udowodniły, że stosowanie statyn powoduje wzrost tworzenia się blaszek miażdżycowych w tętnicach wieńcowych i wzrost miażdżycy aorty. Inne badania dowodzą, że przyjmowanie statyn nie tylko powoduje wzrost ryzyka wystąpienia cukrzycy typu 2, ale także przyspieszenie występowania powikłań sercowo-naczyniowych związanych z cukrzycą.”
Jerzy Jaśkowski

Jerzy Jaśkowski łączy statyny z ograniczeniem wytwarzania cholesterolu, hormonów i białek pamięci oraz z osłabieniem mięśni.

„Enzym ten jest wykorzystywany przez organizm do produkcji cholesterolu, hormonów kory nadnerczy, hormonów płciowych i białek pamięci. Tak więc obniżenie poziomu białek pamięci bezpośrednio związane jest z demencją. Reduktazy HMG-CoA są odpowiedzialne także za utrzymanie energii w komórce.”
Nathan S. Bryan

Nathan S. Bryan wiąże statyny z cukrzycą, problemami z pamięcią, chorobą Alzheimera i bólami mięśni.

„Wykazano, że statyny zwiększają częstość występowania cukrzycy, demencji i choroby Alzheimera; są toksyczne dla mitochondriów, zakłócają wytwarzanie energii w komórkach i powodują bóle mięśni. Mamy epidemię pacjentów z niskim stężeniem witaminy D, co prowadzi do obniżenia funkcji odpornościowych, zwiększonej podatności na infekcje i zmian w metabolizmie wapnia, a także osteoporozy.”Statins have been shown to increase incidence of diabetes, dementia and Alzheimers’ disease, they are mitochondrial toxicants that interfere with cellular energy production and cause muscle aches and pains. We have an epidemic of patients with low Vitamin D levels which lead to decreased immune function and increased susceptibility to infections and changes in calcium metabolism, osteoporosis.
Nathan S. Bryan

Nathan S. Bryan przedstawia statyny jako leki obniżające cholesterol, których skuteczność i bezpieczeństwo ocenia na podstawie dostępnych danych o wynikach zdrowotnych.

„Teraz, 35 lat później, dysponujemy ogromną ilością danych dotyczących bezpieczeństwa i skuteczności tych leków, ale, co ważniejsze, mamy dane o wynikach dotyczących ich wpływu na choroby sercowo-naczyniowe, zawały serca i udary. Leki te zawsze powodują wiele niepożądanych skutków ubocznych.”Now 35 years later, we have an abundance of data on the safety and efficacy of these drugs but more importantly we have outcome data on their effects related to cardiovascular disease, heart attacks and strokes. There are always many unwanted side effects of these drugs.

Badania z PubMed · Europe PMC

Wybraliśmy 7 badań z najlepszymi, pozytywnymi wynikami. To wybór, a nie pełny przegląd wszystkich badań.

Liczba wszystkich badań na ten temat w bazie PubMed: 5 503.

Przegląd wykazał, że apoB lepiej niż LDL-C i zazwyczaj lepiej niż non-HDL-C wskazuje ryzyko chorób miażdżycowych.

Cel badania: Konwencjonalne podejścia statystyczne nie są przeznaczone do porównywania silnie skorelowanych zmiennych, takich jak cholesterol lipoprotein o niskiej gęstości (LDL-C), cholesterol nie-HDL (non-HDL-C) i apolipoproteina B (apoB). Analizę rozbieżności opracowano, aby przezwyciężyć to ograniczenie, tworząc grupy, w których przewidywania uzyskane na podstawie 2 markerów są różne.

Wyniki: ApoB przewyższało LDL-C w 9 z 9 badań, podczas gdy LDL P było lepsze od LDL-C w 2 z 3 porównań. W 1 badaniu non-HDL-C było lepsze od apoB, w 1 badaniu apoB i non-HDL-C były równoważne, natomiast w 7 badaniach apoB było ogólnie istotnie dokładniejszym markerem ryzyka miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej niż non-HDL-C. Analiza rozbieżności dostarcza mocnych dowodów na to, że apoB jest dokładniejszym markerem ryzyka sercowo-naczyniowego niż LDL-C lub non-HDL-C, mimo że zmienne te są silnie skorelowane. Zatem ani LDL-C, ani non-HDL-C nie są odpowiednimi klinicznymi wskaźnikami zastępczymi apoB. W związku z tym apoB powinno być podstawowym pomiarem w opiece klinicznej, służącym do oszacowania ryzyka sercowo-naczyniowego związanego z lipoproteinami apoB oraz adekwatności terapii obniżającej stężenie lipidów w ograniczaniu tego ryzyka.

Pieniądze na badaniefirma razem z innymi · McGill University Health Centre, Servier
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie podano
Czy producent pomagał w badaniu?TAK
Rodzaj badaniaprzegląd wielu badań
Liczba uczestników593 354

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Oświadczenie wskazuje, że hsCRP przewiduje ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych także u osób leczonych statynami, a statyny zmniejszają ryzyko u osób z podwyższonym hsCRP mimo prawidłowego LDL-C.

Cel badania: Kluczowa rola zapalenia w patogenezie i klinicznych następstwach choroby sercowo-naczyniowej (CVD) zyskała ostatnio większą uwagę. W szczególności resztkowy stan zapalny, mierzony za pomocą wysokoczułego białka C-reaktywnego (hsCRP), nadal silnie przewiduje nawroty incydentów, nawet u pacjentów leczonych statynami.

Wyniki: Ponadto w udanych badaniach wzajemne oddziaływanie zapalenia i kluczowych układów fizjologicznych często pozostaje niewystarczająco zbadane. Kolejnym obiecującym obszarem badań jest rola, jaką odgrywają nowe, swoiste bioaktywne cząsteczki lipidowe wspomagające wygaszanie zapalenia w jego ustępowaniu oraz ograniczaniu ryzyka CVD. Łącznie dowody łączące zapalenie z miażdżycową chorobą sercowo-naczyniową nie mają już charakteru wstępnego, lecz są przekonujące i mogą znaleźć zastosowanie kliniczne. Nadszedł czas działania.

Pieniądze na badanienie podano
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie podano
Czy producent pomagał w badaniu?nie wiadomo
Rodzaj badaniaomówienie innych badań

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Przegląd wskazuje, że poza LDL-C warto uwzględniać m.in. lipoproteinę(a), apolipoproteinę B i zwapnienia tętnic wieńcowych, a statyny pozostają podstawą leczenia.

Cel badania: Zapobieganie miażdżycowej chorobie sercowo-naczyniowej (ASCVD) ma zasadnicze znaczenie zarówno dla kardiologów, jak i lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Od szacowania ryzyka po farmakoterapię w profilaktyce pierwotnej i wtórnej postępowanie ewoluuje wraz z rosnącą liczbą dowodów.

Wyniki: Pomiar lipoproteiny(a) i apolipoproteiny B oraz ocena zwapnień tętnic wieńcowych (CAC) stały się narzędziami służącymi do identyfikacji ryzyka resztkowego i podejmowania decyzji w przypadkach granicznego ryzyka. Chociaż statyny nadal stanowią podstawę postępowania, nowsze strategie terapeutyczne kładą nacisk na wczesną intensyfikację terapii i dodawanie leków niestatynowych. Trendy te znajdują odzwierciedlenie w niedawnych aktualizacjach wytycznych American College of Cardiology/American Heart Association (ACC/AHA) oraz European Society of Cardiology/European Atherosclerosis Society (ESC/EAS). W przyszłości ocena ryzyka poligenicznego i terapie oparte na RNA mogą stworzyć możliwości identyfikowania i leczenia osób z najwyższym ryzykiem resztkowym.

Pieniądze na badanienie podano
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie — tak piszą autorzy
Czy producent pomagał w badaniu?NIE
Rodzaj badaniaomówienie innych badań

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

W badaniu laboratoryjnym metabolity atorwastatyny ograniczały utlenianie lipoprotein, co może zmniejszać miażdżycorodność Lp(a).

Cel badania: Stężenie lipoproteiny(a) [Lp(a)] wiąże się ze zwiększonym ryzykiem sercowo-naczyniowym, co może mieć związek z zawartością utlenionych fosfolipidów, które mogą przyspieszać utlenianie lipoprotein. Ograniczenie tego procesu mogłoby zmniejszyć miażdżycorodność Lp(a).

Wyniki: Lp(a) utleniała się szybciej niż inne cząsteczki apolipoproteiny B, a proces ten przyspieszał w sposób nieliniowy przy stężeniach wiążących się z ryzykiem sercowo-naczyniowym. Metabolity hamowały utlenianie każdej frakcji, w przeciwieństwie do innych statyn, co było zgodne z właściwościami błon wzbogaconych w cholesterol. Unikalna grupa fenoksylowa metabolitów ułatwiała ich wbudowywanie się w błony, prowadząc do aktywności wychwytywania wolnych rodników w porównaniu z innymi statynami. Działanie przeciwutleniające metabolitów atorwastatyny może zmniejszać miażdżycorodność Lp(a) u pacjentów, niezależnie od jej stężenia.

Pieniądze na badaniefirma lub producent
Czy autorzy mają powiązania z firmami?tak — autorzy to zgłosili
Czy producent pomagał w badaniu?TAK
Rodzaj badaniabadanie w laboratorium (na komórkach)

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

W tym badaniu dodanie atorwastatyny do standardowego leczenia wiązało się z lepszą odpowiedzią kliniczną i korzystniejszymi wynikami lipidów.

Cel badania: Ocena skuteczności klinicznej łączenia leków stosowanych w chorobach sercowo-naczyniowych ze statynami w leczeniu choroby niedokrwiennej serca (CHD).

Wyniki: Całkowity odsetek odpowiedzi wyniósł 95% w grupie leczonej i 80% w grupie kontrolnej, a różnica była istotna statystycznie (p= 0.02). Po leczeniu stężenia cholesterolu całkowitego, triglicerydów i cholesterolu lipoprotein o niskiej gęstości były istotnie niższe w grupie leczonej niż w grupie kontrolnej, natomiast stężenia cholesterolu lipoprotein o wysokiej gęstości były istotnie wyższe (odpowiednio p= 0.00). Markery stanu zapalnego, w tym interleukina-6, białko C-reaktywne i czynnik martwicy nowotworów alfa, również uległy istotnemu obniżeniu w grupie leczonej w porównaniu z grupą kontrolną (p= 0.00). Odsetek działań niepożądanych wyniósł 13% w grupie leczonej i 15% w grupie kontrolnej, bez statystycznie istotnej różnicy (p= 0.76). Łączenie leków stosowanych w chorobach sercowo-naczyniowych ze statynami, zwłaszcza atorwastatyną, przynosi znaczące korzyści kliniczne w leczeniu CHD.

Pieniądze na badanienie podano
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie — tak piszą autorzy
Czy producent pomagał w badaniu?NIE
Rodzaj badaniaobserwacja ludzi
Liczba uczestników110

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Po zawale około 60% pacjentów osiągnęło docelowy LDL-C poniżej 70 mg/dL, a odsetek ten utrzymał się przez rok.

Cel badania: Dane dotyczące współczesnych praktyk w zakresie leczenia lipidowego po ostrym zawale mięśnia sercowego (AMI) w Japonii oraz czynników związanych z osiągnięciem docelowego stężenia cholesterolu lipoprotein o niskiej gęstości (LDL-C), zalecanego w aktualnych wytycznych japońskich (<70 mg/dL), są ograniczone.

Wyniki: Średni wiek wynosił 69.5 roku, a około trzy czwarte pacjentów stanowili mężczyźni. Przy wypisie leczenie statynami o dużej intensywności, zgodnie z definicją American College of Cardiology i American Heart Association, przepisano jedynie 3.6% pacjentów, podczas gdy według definicji Japan Atherosclerosis Society 41.5% zaklasyfikowano do grupy otrzymującej statyny o dużej intensywności. Po 3 miesiącach średnie stężenie LDL-C spadło do 67.3 mg/dL, a około 60% pacjentów osiągnęło LDL-C < 70 mg/dL; odsetek ten utrzymał się przez 1 rok. Czynniki niezależnie związane z osiągnięciem LDL-C < 70 mg/dL po 1 roku obejmowały brak dyslipidemii wyjściowej (OR, 1.31; 95% CI, 1.05-1.65), wyjściowe stężenie LDL-C (OR, 0.99; 95% CI, 0.99-1.00), zawał mięśnia sercowego z uniesieniem odcinka ST (OR, 1.53; 95% CI, 1.19-1.96), stosowanie statyn o umiarkowanej lub dużej intensywności (OR, 2.37; 95% CI, 1.79-3.15) oraz przepisanie ezetymibu (OR, 1.95; 95% CI, 1.51-2.52).

Pieniądze na badanienie podano
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie podano
Czy producent pomagał w badaniu?nie wiadomo
Rodzaj badaniaobserwacja ludzi
Liczba uczestników2 984

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Przegląd wskazuje, że pitawastatyna, także w połączeniu z ezetymibem, może pomagać obniżać LDL-C i osiągać cele leczenia.

Cel badania: Pitawastatyna, wskazana w celu obniżania stężenia cholesterolu lipoprotein o niskiej gęstości (LDL-C), jest szczególnie korzystna dla pacjentów, u których występują działania niepożądane związane z innymi statynami. Stosowana w skojarzeniu z innymi lekami obniżającymi stężenie cholesterolu, takimi jak ezetymib, pitawastatyna może nasilać obniżenie LDL-C, poprawiać wyniki leczenia pacjentów i ułatwiać osiągnięcie docelowych wartości LDL-C.

Wyniki: Podkreślono skuteczność pitawastatyny w leczeniu dyslipidemii oraz jej potencjał w ograniczaniu powikłań sercowo-naczyniowych (CV), zwłaszcza u pacjentów z miażdżycową chorobą sercowo-naczyniową (ASCVD). Opinie praktykujących pracowników ochrony zdrowia z kilku krajów Bliskiego Wschodu, w tym Kuwejtu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Libanu i Jordanii, podkreślają znaczenie wczesnej interwencji i osiągania optymalnych stężeń LDL-C w celu ograniczenia ryzyka CV. Zwrócono również uwagę na znaczenie przestrzegania międzynarodowych wytycznych dotyczących leczenia dyslipidemii w praktyce klinicznej w regionie. Niniejsza praca przedstawia praktyczne zalecenia dotyczące rozwiązywania problemów i poprawy leczenia dyslipidemii na Bliskim Wschodzie za pomocą pitawastatyny, aby osiągnąć docelowe stężenia LDL-C i ograniczyć liczbę incydentów CV.

Pieniądze na badaniefirma lub producent · Algorithm
Czy autorzy mają powiązania z firmami?tak — autorzy to zgłosili
Czy producent pomagał w badaniu?TAK
Rodzaj badaniaomówienie innych badań

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Perspektywy i materiały poglądowe

Poniższe treści przedstawiają opinie, interpretacje i hipotezy autorów. Nie są traktowane jako równorzędne z badaniami naukowymi i przeglądami systematycznymi.

Orthomolecular Medicine News Service Materiał poglądowy
„Wprowadzenie Statyny to klasa leków powszechnie przepisywanych w celu obniżenia stężenia cholesterolu, w szczególności cholesterolu lipoprotein o niskiej gęstości (LDL), który tradycyjnie wiązano ze zwiększonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych (CVD), takich jak zawały serca, udary i miażdżyca. Statyny działają poprzez hamowanie reduktazy HMG-CoA, enzymu w wątrobie odpowiedzialnego za wytwarzanie cholesterolu. Ograniczając produkcję cholesterolu, statyny mają zapobiegać odkładaniu się blaszek w tętnicach, co może prowadzić do ich niedrożności i incydentów sercowo-naczyniowych.”Introduction Statins are a class of drugs commonly prescribed to lower cholesterol levels, particularly low-density lipoprotein (LDL) cholesterol, which has traditionally been linked to an increased risk of cardiovascular diseases (CVD) such as heart attacks, strokes, and atherosclerosis. Statins work by inhibiting HMG-CoA reductase, an enzyme in the liver responsible for producing cholesterol. By reducing cholesterol production, statins aim to prevent plaque buildup in the arteries, which can lead to blockages and cardiovascular events.
Orthomolecular Medicine News Service Materiał poglądowy
„[31] Statyny zwiększają stężenie Lp(a) nawet o 30%, podnosząc ryzyko poważnych incydentów sercowo-naczyniowych (MACE) [32,33]. Wiadomo, że u pacjentów leczonych statynami podwyższenie stężenia Lp(a) przez statyny nasila postęp zwężenia zastawki aortalnej ze zwapnieniami. [34] Liczne badania wykazały brak korzyści ze stosowania statyn w tym wskazaniu. Niacyna obniża stężenie Lp(a), zmniejszając ryzyko MACE, i wiadomo, że ogranicza zwapnienia błony wewnętrznej tętnicy szyjnej (CIMT), podczas gdy statyny nie wykazały korzyści w odniesieniu do CIMT.”[31] Statins increase Lp(a) by as much as 30% to raise the risk of major cardiovascular events (MACE) [32,33]. Statin patients with statin elevated Lp(a) is known to increase progression of calcific aortic stenosis. [34] Multiple studies have proven no benefit for statins for this indication. Niacin lowers Lp(a) to reduce MACE risk and are known to reduce carotid intimal calcifications (CIMT), while have failed to demonstrate benefits for CIMT.
Orthomolecular Medicine News Service Materiał poglądowy
„Chociaż statyny wykazały skuteczność w ograniczaniu niektórych incydentów sercowo-naczyniowych, skupienie się wyłącznie na cholesterolu LDL nie uwzględnia bardziej holistycznego rozumienia patofizjologii ASCVD.”While statins have demonstrated efficacy in reducing certain cardiovascular events, a singular focus on LDL cholesterol fails to incorporate a more holistic understanding of ASCVD pathophysiology.

Pisaczek nie ocenia, kto ma rację. Pokazuje, co napisano i gdzie to przeczytać. Każde zdanie powyżej ma swoje źródło.