PisaczekWyszukiwarka
文APL
Zdrowie publiczne i WHO

Reklamy suplementów — czy można im wierzyć?

Źródeł: 20 · Artykuł: 24 106 znaków

Henryk Różański pokazuje, że reklamom suplementów nie należy ufać bezkrytycznie: niektóre obietnice nazywa bzdurą.

  • Henryk Różański dodaje, że opisy składników mogą pomagać zrozumieć skład różnych preparatów.
  • Hubert Czerniak uważa, że wiele cudownych i tanich środków reklamowanych w mediach jest bezwartościowych.
  • Jan Jaśkowski ostrzega, że część suplementów zawiera mniej substancji aktywnych, niż deklaruje producent.
  • Jan Jaśkowski radzi wybierać sprawdzone źródła, które jasno informują o produktach i używają przebadanych surowców.

Co piszą autorzy

Henryk Różański

Doustna bromelina nie usuwa cellulitu ani nie modeluje mięśni, choć może wspierać trawienie białek.

„To nie jest możliwe, zatem reklamy na suplementach typu: „bromelina zażywana doustnie usunie cellulitis” jest bzdurą. Podobnie zresztą jest z kształtowaniem mięśni za pomoca bromeliny. Bromelina zażywana doustnie nie może medelować mięśni. To kolejna bzdura. Bromelina zażywana przez sportowców z pewnością jednak zwiększa przyswajanie białek i zwiększa tolerancję przewodu pokarmowego na wysokoskoncentrowane odżywki proteinowe.”
Hubert Czerniak

Hubert Czerniak twierdzi, że cudowne i tanie środki reklamowane w mediach są w dużej mierze bezwartościowe, choć jednocześnie zaleca suplementację.

„Każdy z nas powinien stosować taką suplementację w czasach, gdy żywność jest dużo mniej wartościowa niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Obecnie, aby być zdrowym, musimy posiłkować się wartościowymi suplementami. Otwiera to drogę do nowego biznesu dla Big Pharmy- suplementów. Koncerny, mając olbrzymie pieniądze na reklamę próbują opanować ten rynek i w dużej mierze im się to udaje. Jednak ich produkty będą nam tak samo pomagały, jak leki- czyli wcale. Pamiętajcie- im nie chodzi o to, aby nas wyleczyć, tylko leczyć i wyciągać pieniądze jak najdłużej się da. Cudowne i tanie środki na wszystko reklamowane w mediach w dużej mierze są bezwartościowe.”
Hubert Czerniak

Hubert Czerniak twierdzi, że cudowne i tanie środki reklamowane w mediach są w dużej mierze bezwartościowe, choć jednocześnie zaleca suplementację.

„Każdy z nas powinien stosować taką suplementację w czasach, gdy żywność jest dużo mniej wartościowa niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Obecnie, aby być zdrowym, musimy posiłkować się wartościowymi suplementami. Otwiera to drogę do nowego biznesu dla Big Pharmy- suplementów. Koncerny, mając olbrzymie pieniądze na reklamę próbują opanować ten rynek i w dużej mierze im się to udaje. Jednak ich produkty będą nam tak samo pomagały, jak leki- czyli wcale. Pamiętajcie- im nie chodzi o to, aby nas wyleczyć, tylko leczyć i wyciągać pieniądze jak najdłużej się da. Cudowne i tanie środki na wszystko reklamowane w mediach w dużej mierze są bezwartościowe.”
Henryk Różański

Henryk Różański uważa, że opisy składników w reklamach suplementów mogą obiektywnie wyjaśniać ich znaczenie i pomagać w odczytaniu składu preparatów.

„Już mocno skrytykowane i potępione reklamy suplementów naszego autorstwa umieszczone w końcowej części książeczki mogą być również źródłem wiedzy na temat składników suplementów, niekoniecznie tylko tych zaprezentowanych w Leksykonie. Opisy składników w sylwetkach suplementów są bowiem uniwersalne, obiektywne i przekazują w prosty sposób informacje o znaczeniu poszczególnych substancji. Pomogą więc również w interpretacji składu różnorodnych preparatów dostępnych w handlu.”
Andrzej Frydrychowski

Reklama kolagenu sugeruje, że przemyślana suplementacja może zapobiec spowolnieniu jego produkcji po 25. roku życia.

„Występuje we wszystkich narządach, spajając komórki. W ciągu roku ulega wymianie około 3 kg białek w organizmie. Jest nam potrzebny jak woda i powietrze. Tymczasem po 25. roku życia produkcja kolagenu nieubłaganie spowalnia. Możesz temu zapobiec przez przemyślaną suplementację.”
Jan Jaśkowski

Część suplementów nie zawiera deklarowanej ilości substancji aktywnych, dlatego Jan Jaśkowski zaleca wybierać sprawdzone i transparentne źródła.

„Część suplementów diety niestety nie zawiera deklarowanych ilości substancji aktywnych. W Polsce funkcjonuje trzydzieści tysięcy firm produkujących i sprzedających suplementy diety. Niestety w tak dużym gronie znajdą się nieuczciwi producenci. Dlatego tak ważne jest, by swoje zdrowie powierzać wyłącznie sprawdzonym źródłom, które nie boją się transparentności i korzystają z przebadanych surowców.”
Henryk Różański

Na opakowaniach żywności i suplementów pojawiają się obietnice dotyczące zdrowia, na przykład wpływu olejów na serce i poziom cholesterolu.

„Coraz więcej środków spożywczych jest etykietowanych i reklamowanych we krajach Unii Europejskiej przy wykorzystaniu oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych. Podam kilka przykładów o co tu w sumie chodzi. Dla przykładu, czytamy na opakowaniach zielonej herbaty lub Yerba Mate, czy Pu-erh, że środek działa wzmacniająco, antyoksydacyjnie, poprawia nastrój, zapobiega uszkodzeniu genów, poprawia trawienie itd. Na oleju lnianym, konopnym, z lnianki, czy rokitnikowym czytamy, że zapobiega chorobie wieńcowej i obniża poziom cholesterolu we krwi, zapobiega miażdżycy.”
Jan Jaśkowski

Suplementy mają być dodatkiem do prawidłowej diety, a ich stosowanie ma odbywać się regularnie i zgodnie z dawkowaniem.

„Należy pamiętać, że wybrane suplementy są dodatkiem do prawidłowej diety, i to dieta powinna dostarczać nam wszystkich potrzebnych witamin i minerałów. Natomiast aby suplementy mogły przynieść określone korzyści, należy stosować je regularnie i zgodnie z podanym dawkowaniem.”

Badania z PubMed · Europe PMC

Wybraliśmy 10 badań z najlepszymi, pozytywnymi wynikami. To wybór, a nie pełny przegląd wszystkich badań.

Liczba wszystkich badań na ten temat w bazie PubMed: 381.

Przegląd wykazał, że dowody dotyczące suplementów reklamowanych na poprawę funkcji poznawczych są zbyt niepewne, by formułować zalecenia.

Cel badania: Tło: Suplementy diety promowane jako wspierające zdrowie mózgu i poprawiające sprawność poznawczą są powszechnie dostępne. Twierdzenia dotyczące tych produktów kierowane są nie tylko do osób starszych, które chcą zapobiec pogorszeniu funkcji poznawczych lub je złagodzić, lecz także do młodych, zdrowych osób pragnących poprawić swoją sprawność poznawczą.

Wyniki: Oceniane składniki obejmowały Bacopa monnieri, cholinę, kreatynę, kwasy tłuszczowe omega-3, Ginkgo biloba, żeń-szeń, Rhodiola rosea, tyrozynę i korzeń kozłka lekarskiego — wszystkie w postaci suplementów i porównane z placebo, przy różnych wielkościach porcji i okresach stosowania. Wnioski: Niski poziom pewności co do stanu wiedzy naukowej, w połączeniu z tym, że nie zawsze wiadomo, co zawiera produkt będący suplementem diety, utrudnia ocenę ryzyka i korzyści; dane te ograniczają możliwość opracowania zaleceń dotyczących stosowania takich składników przez konsumentów zainteresowanych poprawą sprawności poznawczej. Chociaż w tym opracowaniu wskazano pewne tendencje dotyczące obiecujących wielkości porcji lub czasu stosowania, badania rozpatrywane łącznie są niespójne i nieprecyzyjne, a wiele z nich jest obciążonych błędami metodologicznymi. Przedstawiono potencjalne rozwiązania problemu luk badawczych oraz kolejne kroki przyszłych badań, potrzebne do wzmocnienia bazy dowodowej i lepszego wspierania podejmowania decyzji.

Pieniądze na badanienie podano
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie podano
Czy producent pomagał w badaniu?nie wiadomo
Rodzaj badaniaprzegląd wielu badań

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Metaanaliza nie wykazała poprawy funkcji poznawczych po omega-3 w populacji ogólnej ani u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi.

Cel badania: Wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 (n-3 PUFA) są promowane jako środki poprawiające sprawność poznawczą, a ich spożywanie zaleca się ogółowi populacji oraz osobom z deficytami neurokognitywnymi, takimi jak zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD). Jednak dowody z randomizowanych badań kontrolowanych placebo są niejednoznaczne.

Wyniki: W 24 uwzględnionych badaniach suplementacja n-3 PUFA w całej próbie oraz w podgrupach TD i ADHD+RD nie wykazała poprawy w żadnym z pomiarów sprawności poznawczej. U osób z niskim statusem n-3 PUFA suplementacja poprawiła pamięć krótkotrwałą. Istnieją ograniczone dowody na to, że suplementacja n-3 PUFA wpływa na funkcje poznawcze u osób z niedoborem n-3 PUFA. Nie ma jednak dowodów na jej skuteczność w ogólnej populacji ani u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi. Ma to istotne znaczenie ze względu na powszechne reklamowanie i spożywanie n-3 PUFA; twierdzenia o korzyściach poznawczych należy zawęzić.

Pieniądze na badanienie podano
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie podano
Czy producent pomagał w badaniu?nie wiadomo
Rodzaj badaniazestawienie wielu badań (metaanaliza)

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Przegląd uznał, że dowody naukowe nie wystarczają, by uzasadnić reklamowane korzyści zdrowotne tych produktów.

Cel badania: Przeanalizowanie dowodów naukowych dotyczących twierdzeń reklamowych odnoszących się do dwóch produktów zawierających Lactobacillus casei i Bifidobacterium lactis oraz porównanie opublikowanej literatury z informacjami zamieszczonymi na stronie internetowej firmy.

Wyniki: Spośród 440 zidentyfikowanych artykułów 16 spełniało kryteria włączenia. Tylko cztery (25%) z nich przedstawiały poziom dowodów 1b i stopień rekomendacji A; wszystkie dotyczyły badań produktów zawierających Bifidobacterium lactis, a tylko 12 z 16 badań opublikowano na stronie internetowej firmy (47). Brakuje wystarczających dowodów naukowych potwierdzających oświadczenia zdrowotne dotyczące tych produktów, zwłaszcza w przypadku produktu zawierającego Lactobacillus casei.

Pieniądze na badanienie podano
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie podano
Czy producent pomagał w badaniu?nie wiadomo
Rodzaj badaniaprzegląd wielu badań

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Autorzy znaleźli tylko jedno badanie Prevagen o istotnych ograniczeniach, więc jego skuteczność pozostaje słabo udokumentowana.

Cel badania: Prevagen® to suplement diety reklamowany jako środek pomagający w łagodnych problemach z pamięcią związanych z podeszłym wiekiem. Producent informuje, że zastosowanie to znajduje potwierdzenie w dowodach klinicznych.

Wyniki: Oznaczenie Prevagen® jako „marki nr 1 polecanej przez farmaceutów” opiera się na ankiecie przeprowadzonej przez Pharmacy Times®, której celem jest wskazanie markowych produktów dostępnych bez recepty, które farmaceuci polecają najczęściej. Ze względu na ograniczone dane kliniczne potwierdzające skuteczność Prevagen® prawdopodobne jest, że wyniki ankiety odzwierciedlają znajomość tego produktu wśród farmaceutów, na którą mogą wpływać szeroko zakrojone techniki reklamowe. Jako praktycy medycyny opartej na dowodach farmaceuci nie powinni polecać produktu, którego stosowanie poparte jest ograniczonymi dowodami. Ponadto farmaceuci powinni aktywnie edukować pacjentów, zwłaszcza tych najbardziej podatnych na zagrożenia, w zakresie racjonalnego stosowania wszystkich substancji czynnych farmakologicznie, w tym suplementów diety.

Pieniądze na badanienie podano
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie podano
Czy producent pomagał w badaniu?nie wiadomo
Rodzaj badaniaomówienie innych badań

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Analiza 12 suplementów na zdrowie mózgu wykazała częste rozbieżności między etykietami a zawartością produktów.

Cel badania: Tło: Suplementy diety ukierunkowane na zdrowie mózgu szybko pojawiły się na rynku, ponieważ sprawność poznawcza staje się ważnym zagadnieniem zdrowia publicznego.

Wyniki: Wnioski: Na rynku są oferowane konsumentom suplementy diety ukierunkowane na zdrowie mózgu, które należy uznać za zafałszowane i niewłaściwie oznakowane. Reklamy i etykiety produktów mogą wprowadzać w błąd i narażać społeczeństwo na ryzyko. Potrzebna jest edukacja, aby społeczeństwo potrafiło rozpoznawać sygnały ostrzegawcze, podczas gdy U.S. Food and Drug Administration pracuje nad „modernizacją” obecnych przepisów dotyczących suplementów diety.

Pieniądze na badanieuczelnia lub fundacja · Preservation of the Force and Family Behavioral Health Program, Uniformed Services University, Consortium for Health and Military Performance
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie — tak piszą autorzy
Czy producent pomagał w badaniu?NIE
Rodzaj badaniaprzegląd wielu badań

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Analiza reklam prasowych wykazała, że podczas pandemii częściej pojawiały się deklaracje o zapobieganiu infekcjom, które mogą wprowadzać w błąd i szkodzić konsumentom.

Cel badania: Instytucje zdrowia publicznego ostrzegły konsumentów przed reklamami suplementów diety zawierającymi fałszywe twierdzenia o zapobieganiu COVID-19 lub jego leczeniu. Przeprowadziliśmy ilościową i jakościową analizę reklam suplementów diety w gazetach przed rozprzestrzenieniem się COVID-19 i po nim.

Wyniki: Po rozprzestrzenieniu się COVID-19 liczba reklam suplementów diety, w których twierdzono, że są skuteczne w zapobieganiu zakażeniom (p=0.009) oraz poprawiają funkcjonowanie stawów (p=0.002) i układu pokarmowego (p=0.002), istotnie wzrosła w porównaniu z okresem wcześniejszym. Suplementy diety, którym przypisywano skuteczność w zapobieganiu zakażeniom, reklamowano łącznie z zaleceniami płukania gardła i mycia rąk. Do promowania działania profilaktycznego używano określeń takich jak „obrona” i „zapobiegaj”. Fałszywe i wprowadzające w błąd twierdzenia w reklamach suplementów diety mogą szkodzić konsumentom, na przykład prowadzić do przedawkowania i zaniechania zachowań profilaktycznych. W czasie trwania pandemii będzie rosło zapotrzebowanie na rozpowszechnianie przystępnych informacji o właściwym stosowaniu suplementów diety, edukację konsumentów oraz ostrzeżenia kierowane do producentów.

Pieniądze na badaniepaństwo, instytucje publiczne · Ministry of Health, Labour and Welfare
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie — tak piszą autorzy
Czy producent pomagał w badaniu?NIE
Rodzaj badaniaobserwacja ludzi

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Badanie reklam w Polsce wykazało, że niemal 30% analizowanych suplementów przypisywało sobie niepotwierdzone działanie.

Cel badania: Suplementy diety mogą przynosić korzyści, ale z definicji nie mają działania leczniczego. Jednak ich oznakowanie, a zwłaszcza reklamy w mediach, często zawierają nieuzasadnione oświadczenia zdrowotne.

Wyniki: Przeanalizowano reklamy suplementów emitowane w sześciu stacjach telewizyjnych i radiowych w dniach 9–15 marca 2020 r. Większość analizowanych reklam spełniała wymogi prawne i zawierała określenia takie jak „wspiera” lub „ułatwia” funkcjonowanie organizmu, które są mniej kategoryczne. Prawie 30% reklamowanych suplementów zawierało niepotwierdzone twierdzenia o ich skuteczności w różnych sytuacjach zdrowotnych, np. o skutecznym odchudzaniu, zapewniając w ten sposób odbiorcę o korzystnym działaniu suplementów diety w danym kontekście zdrowotnym. Uzgodnienie zasad i przepisów regulujących reklamę suplementów przyniosło zauważalną poprawę treści reklam, co, jak można mieć nadzieję, zwiększy świadomość konsumentów na temat braku właściwości leczniczych suplementów diety.

Pieniądze na badanienie podano · Statutory Research
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie — tak piszą autorzy
Czy producent pomagał w badaniu?NIE
Rodzaj badaniaobserwacja ludzi

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

W badaniu konsumenci często odbierali reklamy suplementów jako dowód potwierdzonej skuteczności, mimo że wielu miało niewielką wiedzę o tych produktach.

Cel badania: Tło: Nadmierne stosowanie suplementów diety jest powszechne, a ich reklamy często wprowadzają w błąd i sugerują właściwości lecznicze. Celem badania była ocena postrzegania reklam przez konsumentów, ich oczekiwań co do działania suplementów diety oraz ogólnej wiedzy o tych produktach.

Wyniki: Ponadto odsetek respondentów wykazujących najwyższy poziom sceptycyzmu wzrastał wraz ze wzrostem wiedzy na temat suplementów diety. Mimo to 60.6% respondentów zadeklarowało, że gdyby wystąpiły u nich problemy zdrowotne wymienione w reklamie, mogłaby ona skłonić ich do rozpoczęcia stosowania takich produktów. Czynniki istotnie zwiększające prawdopodobieństwo stosowania suplementów diety obejmowały wysokie oczekiwania co do ich skuteczności (OR = 11.1), znikomą wiedzę o suplementach diety (OR = 2.9), przekonanie, że ich skuteczność wykazano w badaniach naukowych (OR = 1.9), oraz zamieszkiwanie na obszarze wiejskim (OR = 1.9). Wnioski: Biorąc pod uwagę prognozowany dalszy wzrost rynku suplementów diety oraz przekonanie wielu konsumentów, że działanie tych produktów zostało potwierdzone, potrzebne są kampanie edukacyjne, które zapobiegną myleniu ich z lekami.

Pieniądze na badaniepaństwo, instytucje publiczne · National Institute of Public Health NIH-National Research Institute
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie — tak piszą autorzy
Czy producent pomagał w badaniu?NIE
Rodzaj badaniaobserwacja ludzi
Liczba uczestników397

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Autorzy stwierdzili, że reklamy plastrów reklamowanych jako naturalne GLP-1 bywały zwodnicze, a część opinii konsumentów wskazywała na brak skuteczności lub działania niepożądane.

Cel badania: Konsumenci, którym lekarze lub ubezpieczyciele uniemożliwiają uzyskanie semaglutydu lub tirzepatydu, sięgają po naturalne plastry transdermalne „GLP-1”. Ustawa Dietary Supplement Health and Education Act stanowi, że produkty będące suplementami diety muszą być połykane, więc wszystkie te produkty są nielegalne.

Wyniki: Ustawa Dietary Supplement Health and Education Act stanowi, że produkty będące suplementami diety muszą być połykane, więc wszystkie te produkty są nielegalne. Zidentyfikowaliśmy 24 produkty będące suplementami diety w postaci plastrów transdermalnych i 1 produkt w postaci żelu transdermalnego, zawierające średnio 7 ± 4 naturalne składniki (najczęściej wymieniano berberynę, glutaminę/glutaminian, cynamon i granat). Nie zamieszczono żadnych certyfikatów analizy, wielu produktom brakowało zastrzeżenia Food and Drug Administration, a w przypadku wielu produktów stosowano wprowadzające w błąd reklamy. Kilka produktów miało opinie ocenione na 1–2 gwiazdki oraz komentarze konsumentów wskazujące na brak skuteczności lub działania niepożądane.

Pieniądze na badanienie podano
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie podano
Czy producent pomagał w badaniu?nie wiadomo
Rodzaj badaniainne

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Opis wskazuje, że suplementy mogą zawierać zanieczyszczenia lub ilości składników różniące się od deklarowanych, bo ich produkcja i skład nie są wystarczająco standaryzowane.

Cel badania: Suplementy diety są powszechnie stosowane, a wiele z nich jest skutecznych lub daje nadzieję na leczenie różnych schorzeń. Nie wymagają jednak zatwierdzenia przez Food and Drug Administration (FDA).

Wyniki: W produktach wykryto zanieczyszczenia i domieszki, głównie z powodu braku wymogów dotyczących dobrych praktyk wytwarzania. Ponadto, ponieważ nie wymaga się standaryzacji, substancja czynna może być nieobecna lub występować w bardzo zmiennych ilościach u różnych producentów. FDA opublikowała 10-letni plan dotyczący suplementów diety, obejmujący bezpieczeństwo, oznakowanie, granice regulacyjne, egzekwowanie przepisów, badania i działania informacyjne. Realizacja tego przedsięwzięcia będzie miała kluczowe znaczenie dla zwiększenia zaufania konsumentów do bezpieczeństwa, składu i oznakowania suplementów diety.

Pieniądze na badanienie podano
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie podano
Czy producent pomagał w badaniu?nie wiadomo
Rodzaj badaniaomówienie innych badań

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Perspektywy i materiały poglądowe

Poniższe treści przedstawiają opinie, interpretacje i hipotezy autorów. Nie są traktowane jako równorzędne z badaniami naukowymi i przeglądami systematycznymi.

Orthomolecular Medicine News Service Materiał poglądowy
„(1) Naukowcy z Wake Forest University School of Medicine i University of Florida ustalili, że „w czołowych czasopismach medycznych większa liczba reklam farmaceutycznych wiąże się z publikowaniem mniejszej liczby artykułów na temat suplementów diety”. Ponadto ustalili, że większa liczba reklam firm farmaceutycznych skutkowała większą liczbą artykułów zawierających „negatywne wnioski dotyczące bezpieczeństwa suplementów diety”. W tym nowym badaniu, pierwszym tego rodzaju, szczegółowo porównano reklamy farmaceutyczne z tekstami czasopism na temat suplementów diety.”(1) Researchers from Wake Forest University School of Medicine and the University of Florida found that "in major medical journals, more pharmaceutical advertising is associated with publishing fewer articles about dietary supplements." Furthermore, they found that more pharmaceutical company advertising resulted in the journal having more articles with "negative conclusions about dietary supplement safety." This new study, the first of its kind, specifically looked at pharmaceutical advertising as compared with journal text about dietary supplements.
Orthomolecular Medicine News Service Materiał poglądowy
„Niektóre z tych nieuczciwych firm bezczelnie reklamują swoje produkty, opatrując je domowymi etykietami, nie zamieszczają tabeli „informacje o suplemencie” i wysyłają je nie wiadomo skąd. W internecie można znaleźć nawet fałszywe strony internetowe oceniające suplementy diety. CR informuje, że w ciągu ostatniej dekady Federalna Komisja Handlu podjęła działania w ponad 100 przypadkach dotyczących fałszywych twierdzeń reklamowych producentów suplementów. To zaledwie około 10 rocznie.”Some of these renegade outfits are brazenly advertising their products bearing home-made labels, failing to provide a "supplement facts" panel, and shipping them from who knows where. Even phony dietary supplement rating websites can be found on the internet. CR says the Federal Trade Commission has taken action in more than 100 instances against false advertising claims made by supplement makers over the past decade. That amounts to only about 10 a year.
Orthomolecular Medicine News Service Materiał poglądowy
„Przynajmniej to może wyjaśniać 15 stron reklam farmaceutycznych w ich numerze z kwietnia 2010 roku. Recenzowane badania pokazują, że reklamy farmaceutyczne rzeczywiście zniekształcają przekaz periodyków na niekorzyść terapii witaminowej. (3) Artykuł stronniczy do granic śmieszności, taki jak „5 prawd i kłamstw o witaminach”, potwierdza tę tezę. Aby przesłać swoje uwagi bezpośrednio redaktorom Reader's Digest: RDEditorial_RDW@ReadersDigest.com. Po wysłaniu wiadomości możesz przesłać nam kopię korespondencji z RD: omns@orthomolecular.org. Wybrane listy zostaną opublikowane w następnym OMNS. Reader's Digest ogranicza nakład i rozszerza ofertę cyfrową. 19 czerwca 2009 r.”At least that might explain the 15 pages of pharmaceutical advertising in their April 2010 issue. Peer-reviewed research shows that pharmaceutical advertising does in fact bias periodicals against vitamin therapy. (3) A laughably-biased article such as "5 Vitamin Truths and Lies" confirms it. To send your thoughts directly to the Reader's Digest editors: RDEditorial_RDW@ReadersDigest.com When you've done so, please feel free to send us a copy of your correspondence with RD: omns@orthomolecular.org. A sampling of your letters will be selected for the next OMNS. Reader's Digest cuts circulation, expands digital options. June 19, 2009.

Pisaczek nie ocenia, kto ma rację. Pokazuje, co napisano i gdzie to przeczytać. Każde zdanie powyżej ma swoje źródło.