PisaczekWyszukiwarka
文APL
Zioła i rośliny

Kakao i teobromina — zapomniany lek na serce i nerki?

Źródeł: 2 · Artykuł: 3 846 znaków

Henryk Różański opisuje teobrominę z kakao jako substancję, która ma zwiększać ilość moczu silniej niż kofeina i pobudzać mięsień sercowy.

  • Sodosalicylan teobrominy, nazywany diuretyną, wprowadzono do lecznictwa w XIX wieku jako środek moczopędny.
  • Autor przypisuje teobrominie i diuretynie rozszerzanie naczyń serca i nerek oraz zmniejszanie obrzęków.
  • Wśród wymienionych zastosowań są zapalenie nerek, skąpomocz, nadciśnienie i choroba wieńcowa.

Co piszą autorzy

Henryk Różański

Nasiona kakao zawierają teobrominę, a jej ilość zależy od regionu uprawy i odmiany.

„Nasiona kakao zawierają ok. 1,6% (1,5-2,5%) teobrominy i 0,2-2% kofeiny, zależnie od regionu uprawy i odmiany. Teobromina w czystej postaci jest białym proszkiem, o gorzkim smaku, bardzo trudno rozpuszczalnym we wrzącej wodzie (150 części), alkoholach (w spirytusie 70% ok.”
Henryk Różański

Diuretynę, czyli sodosalicylan teobrominy, wprowadzono do lecznictwa w XIX wieku jako środek moczopędny.

„W XIX wieku do lecznictwa wprowadzono diuretynę, którą określano też nazwą sodosalicylanu teobrominy (Theobrominum-Natrium Salicylicum). Diuretyna było stosowane jako diureticum, czyli środek moczopędny. Dobrze rozpuszcza się w wodzie gorącej. Doustnie podawano ją w dawkach jednorazowych 1 g, kilka razy dziennie, nawet 6 g dobowo.”
Henryk Różański

W opisie podano historyczne dawki dobowe diuretyny: do 6 g, a później zwykle 3 g.

„Doustnie podawano ją w dawkach jednorazowych 1 g, kilka razy dziennie, nawet 6 g dobowo. W XX wieku preferowane dawki wynosiły 3 g dziennie. Dawki czystej teobrominy dobowe wynosiły 2-5 g (XIX wiek), a w XX wieku – 2-3 g dziennie. Teobromina i diuretyna zwiększają diurezę silniej niż kofeina.”
Henryk Różański

Teobromina i diuretyna mają zwiększać ilość moczu silniej niż kofeina i pobudzać mięsień sercowy.

„Teobromina i diuretyna zwiększają diurezę silniej niż kofeina. Ich zaletą jest to, że nie działają tak silnie i “nieprzyjemnie” pobudzająco psychicznie, nie dają objawu drżenia rąk i niepokoju w dawkach efektywnych w zakresie zwiększania diurezy. Pobudzają mięsień sercowy.”
Henryk Różański

Teobromina i sodosalicylan teobrominy mają rozszerzać naczynia wieńcowe serca i nerek oraz hamować wchłanianie zwrotne w kanalikach nerkowych.

„Theobromina i sodosalicylan teobrominy rozszerzają naczynia krwionośne w mózgu i naczynia wieńcowe serca, nerek oraz skóry. Zwiększają wydolność fizyczną, polepszają zdolności zapamiętywania. Hamują resorpcje zwrotną w kanalikach nerkowych (krętych).”
Henryk Różański

Wymienione zastosowania teobrominy obejmują między innymi zapalenie nerek, skąpomocz, obrzęki przy niewydolności krążenia, nadciśnienie i chorobę wieńcową.

„Zastosowanie: stany zapalne nerek, obrzęki na tle niewydolności krążenia, skąpomocz, niedomoga krążenia, nadciśnienie, miażdżyca, otępienie starcze, osłabienie pamięci, choroba wieńcowa, migrena. Teobromina może wspomagać procesy odchudzania oraz ustępowania cellulitis i rozstępów.”
Henryk Różański

W opisie teobromina i teofilina są wskazane jako pewniejsze niż kofeina w działaniu moczopędnym i na nerki.

„Kofeina działa wyraźnie moczopędnie. Rozszerza naczynia nerkowe, zwiększa przepuszczalność śródbłonków w kłębkach Malpighiego, hamuje wchłanianie zwrotne w kanalikach nerkowych krętych. W zakresie tym pewniejsza jest jednak pokrewna teobromina i teofilina, pozbawione silnego działania ośrodkowego.”

Pisaczek nie ocenia, kto ma rację. Pokazuje, co napisano i gdzie to przeczytać. Każde zdanie powyżej ma swoje źródło.