PisaczekWyszukiwarka
文APL
Zdrowie publiczne i WHO

Konserwanty w kosmetykach — co wcieramy w skórę każdego dnia?

Źródeł: 12 · Artykuł: 14 701 znaków

Henryk Różański ostrzega, że parabeny wcierane w piersi podczas karmienia przechodzą do mleka.

  • Konserwanty przedłużają trwałość kosmetyków i hamują rozwój drobnoustrojów.
  • Parabeny mogą wywoływać świąd, zaczerwienienie i inne reakcje skórne, a także gromadzić się w tkance tłuszczowej.
  • W opisanym szamponie i odżywce zastosowano między innymi fenoksyetanol oraz inne konserwanty.

Co piszą autorzy

Henryk Różański

Konserwanty dodaje się, by przedłużyć trwałość kosmetyków i zapobiec rozwojowi drobnoustrojów.

„Aby przedłużyć trwałość kosmetyków i zapobiec rozwojowi mikroorganizmów w preparacie, dodawane są konserwanty, czyli składniki przeciwdrobnoustrojowe.Substancje konserwujące można podzielić na takie, które hamują wzrost i rozwój drobnoustrojów (fungistatyki, bakteriostatyki) oraz na związki zabijające żywe drobnoustroje, poprzez uszkodzenie komórki (konserwanty bakteriobójcze, grzybobójcze).Starymi i powszechnie stosowanymi związkami konserwującymi są pochodne kwasu benzoesowego.”
Henryk Różański

Parabeny to syntetyczne konserwanty, które hamują głównie rozwój grzybów, a słabiej bakterii.

„W produktach najczęściej spotkać można następujące parabeny: BENZYLPARABEN BUTYLPARABEN CALCIUM PARABEN ETHYLPARABEN HEXAMIDINE PARABEN ISOBUTYLPARABEN ISODECYLPARABEN METHYLPARABEN PHENYLPARABEN POTASSIUM BUTYLPARABEN POTASSIUM ETHYLPARABEN POTASSIUM METHYLPARABEN POTASSIUM PARABEN POTASSIUM PROPYLPARABEN PROPYLPARABEN SODIUM BUTYLPARABEN SODIUM ETHYLPARABEN SODIUM METHYLPARABEN SODIUM PARABEN SODIUM PROPYLPARABEN UNDECYLENOYL PEG-5 PARABEN Parabeny to syntetyczne konserwanty. Hamują rozwój grzybów, w mniejszym zakresie bakterii, szczególnie mało aktywne wobec bakterii gram-ujemnych.”
Henryk Różański

Parabeny są pochodnymi kwasu 4-hydroksybenzoesowego i występują w kosmetykach jako estry.

„Szczególne znaczenie w kosmetyce mają estry kwasu parahydroksybenzoesowego (PHB), czyli 4-hydroksybenzoesowego, zwane popularnie parabenami. Parabeny działają przede wszystkim fungistatycznie, czyli powstrzymują wzrost grzybów (pleśni), w mniejszym stopniu wpływają na bakterie.”
Henryk Różański

Henryk Różański podaje, że kosmetyki zawierają różne parabeny, między innymi metyloparaben, propyloparaben i butyloparaben.

„W produktach najczęściej spotkać można następujące parabeny: BENZYLPARABEN BUTYLPARABEN CALCIUM PARABEN ETHYLPARABEN HEXAMIDINE PARABEN ISOBUTYLPARABEN ISODECYLPARABEN METHYLPARABEN PHENYLPARABEN POTASSIUM BUTYLPARABEN POTASSIUM ETHYLPARABEN POTASSIUM METHYLPARABEN POTASSIUM PARABEN POTASSIUM PROPYLPARABEN PROPYLPARABEN SODIUM BUTYLPARABEN SODIUM ETHYLPARABEN SODIUM METHYLPARABEN SODIUM PARABEN SODIUM PROPYLPARABEN UNDECYLENOYL PEG-5 PARABEN Parabeny to syntetyczne konserwanty.”
Henryk Różański

W opisanym szamponie i odżywce konserwantami były fenoksyetanol oraz inne składniki, zależnie od produktu.

„Konserwantami są fenoksyetanol, alkohol benzylowy i sorbinian potasu (odżywka) lub benzoesan sodu (szampon). Fenoksyetanol nie należy do moich ulubionych substancji w kosmetykach, ale trudno… Przynajmniej nie zawierają barwników i zapachów oraz innych potencjalnie szkodliwych substancji, które są rozpowszechnione w większości preparatów kosmetycznych.Szampon Indra lawendowy nie zawiera laurylosiarczanu sodu, a to też walor tego produktu.”
Henryk Różański

W tym samym opisie wymieniono fenoksyetanol, alkohol benzylowy, sorbinian potasu i benzoesan sodu jako konserwanty.

„Konserwantami są fenoksyetanol, alkohol benzylowy i sorbinian potasu (odżywka) lub benzoesan sodu (szampon). Fenoksyetanol nie należy do moich ulubionych substancji w kosmetykach, ale trudno… Przynajmniej nie zawierają barwników i zapachów oraz innych potencjalnie szkodliwych substancji, które są rozpowszechnione w większości preparatów kosmetycznych.Szampon Indra lawendowy nie zawiera laurylosiarczanu sodu, a to też walor tego produktu.”
Henryk Różański

Henryk Różański podaje, że parabeny mogą wywoływać podrażnienie, zaczerwienienie, świąd, pokrzywkę i wyprysk.

„Dość często uczulają, czyli wywołują na skórze podrażnienie, zaczerwienie, świąd, pokrzywkę i wyprysk. Dłużej stosowane rozszerzają naczynia krwionośne i wywołują wysięk okołonaczyniowy, co może sprzyjać rozwojowi dermatozy okołoustnej i trądziku różowatego.”
Henryk Różański

Henryk Różański opisuje też świąd i rumień jako reakcje, które parabeny wywołują u wielu osób.

„U wielu osób (u co 8 osoby) wywołują swiąd, rumień, rzadziej pokrzywkę (swędzące pęcherzyki wypełnione płynem surowiczym). Na skórze owłosionej powodują swędzenie po wyschnięciu włosów i tendencję do ciągłego drapania się po głowie. Mogą sprzyjać wówczas powstawaniu zadrapań i pękaniu naskórka oraz powstawaniu łupieżu (wtórne infekcje drożdżakowe i bakteryjne skóry).”
Henryk Różański

Henryk Różański podaje, że parabeny mogą przenikać do tkanki tłuszczowej i się w niej gromadzić.

„Wiadomo że parabeny to składniki lipofilne (powinowactwo do tłuszczu), zatem swobodnie wnikają do tkanki tłuszczowej podskórnej, w tym również piersi i mogą tam ulegać kumulacji. Istnieją wyniki badań potwierdzające gromadzenie się parabenów w gruczole sutkowym.”
Henryk Różański

Henryk Różański ostrzega przed wcieraniem kosmetyków z parabenami w piersi podczas karmienia.

„Oczywiste jest, że gdy wcieramy codziennie w skórę związki lipofilne to w końcu przenikną one przez skórę do warstwy podskórnej. Nie mniej jednak odradzam kobietom karmiącym natłuszczanie piersi kosmetykami zawierającymi parabeny. Głupotą jest ryzykowanie w tej kwestii, zwłaszcza gdy chodzi o zdrowie karmionego dziecka.”
Henryk Różański

Henryk Różański pisze, że parabeny przechodzą do mleka, gdy wciera się je w piersi podczas karmienia.

„Przechodzą również do mleka, gdy są wcierane w piersi w okresie laktacji. Mogą wpływać neurotoksycznie u płodu,dlatego kosmetyki zawierające parabeny nie powinny być stosowane przez kobiety w ciąży. U wielu osób (u co 8 osoby) wywołują swiąd, rumień, rzadziej pokrzywkę (swędzące pęcherzyki wypełnione płynem surowiczym).”
Henryk Różański

Henryk Różański podaje, że przywołane prace wskazują podejrzenie wpływu parabenów na raka piersi i gospodarkę hormonalną.

„Odchodząc od mojego osobistego zdania szwajcarskie prace podają: – podejrzenie o indukcję (wzbudzanie) raka piersi – zaburzanie gospodarki hormonalnej – kontaktowe zapalenie skóry i błon śluzowych Parabeny typu methylparaben wywołują: – Immunologic contact urticaria (immunologiczna pokrzywka kontaktowa) – Nonimmunologic contact urticaria (kontaktowa pokrzywka nieimmunologiczna) Istnieje wiele synonimów dla prabenów, np.”
Henryk Różański

Henryk Różański podaje limity 0,4% dla pojedynczego estru parabenowego i 0,8% dla mieszaniny estrów.

„Benzenokarboksymidamid, 4,4′-(1,6-heksanodiylobis(oksy))bis-i jego sole (łącznie z izotionianem i p-hydroksybenzoesanem); Hexamidine, Hexamidine diisethionate, Hexamidine paraben – dopuszczalne maksymalne stężenie w kosmetykach 0,1 % Kwas 4-hydroksybenzoesowy oraz jego sole i estry | 4-Hydroxybenzoic acid, methylparaben, butylparaben, potassium ethylparaben, potassium paraben, propylparaben, isobutylparaben, sodium methylparaben, sodium ethylparaben, sodium propylparaben, sodium butylparaben, sodium isobutylparaben, ethylparaben, sodium paraben, isopropylparaben, passiummethylparaben, potassium butylparaben, potassium propylparaben, sodium propylparaben, calcium paraben, phenylparaben max 0,4 % (kwas) dla pojedynczego estru; 0,8 % (kwas) dla mieszaniny estrów.”
Henryk Różański

Henryk Różański podaje, że stężenie parabenów w kosmetykach wynosi od 0,3 do 0,5%, a w UE do 0,4%.

„Do grupy konserwantów pochodnych PHB należa również związki o nazwach parasept, nipagin, aseptin.Stężenie parabenów w kosmetykach waha się od 0,3 do 0,5% (w UE do 0,4%). Słabo rozpuszczają się w wodzie, przy czym para-hydroksybenzoesan benzylu najsłabiej, natomiast para-hydroksybenzoesan metylu najlepiej spośród tych estrów.”
Henryk Różański

Henryk Różański uważa, że część składników kosmetyków, w tym konserwanty, pełni funkcję technologiczną, a nie dobroczynną dla organizmu.

„Połowa wymieniona związków na etykietach kosmetyków to zwyczajny “syf technologiczny” (znaczenie technologiczne: stabilizatory, konserwanty, rozpuszczalniki, nośniki, substancje konsystencjotwórcze itd.). Pamiętam moje pierwsze publikacje na temat szkodliwości składników kosmetycznych, co to się wówczas działo…”
Henryk Różański

Henryk Różański krytykuje stosowanie parabenów także w kosmetykach dla niemowląt, dzieci oraz kobiet w ciąży lub karmiących.

„Nadal jednak liczni producenci zagraniczni i polscy potrafią stosować w produkcji talk, obleśną parafinę ( pod nazwą “oliwka dla dzieci”), parabeny, glikole, co gorsze – w produkcji kosmetyków dla niemowląt, dzieci i kobiet ciężarnych lub karmiących.”
Henryk Różański

Henryk Różański porównuje codzienne używanie kosmetyków z rzadszym stosowaniem produktów pszczelich i podkreśla znaczenie wyboru dla konsumenta.

„Czy można porównać używanie i częstość spożywania propolisu lub mleczka pszczelego do – codziennego używania kosmetyku? Oczywiście, że nie. Teraz wróćmy do kosmetyków. Czy w Polsce mamy możliwość swobodnego i zróżnicowanego wyboru kosmetyku? Ja uważam, że nie, bo prawie wszystkie mają parabeny, parafinę, albo glikol?”
Henryk Różański

Henryk Różański krytykuje codzienne stosowanie kosmetyków zawierających między innymi parabeny.

„Tak naprawdę dziś koncerny kosmetyczne dążą do tego, aby nam udowodnić i wmówić, że nasza skóra, aby mogła funkcjonować musi dostawać codziennie dawkę parafiny zmieszanej z parabenami i glikolami oraz z 0,01-0,1-1% wyciągu z rośliny (oczywiście to wyciąg glikolowy lub parafinowy z zioła, bo dobrze się miesza z innymi składnikami).”

Badania z PubMed · Europe PMC

Wybraliśmy 1 badań z najlepszymi, pozytywnymi wynikami. To wybór, a nie pełny przegląd wszystkich badań.

Liczba wszystkich badań na ten temat w bazie PubMed: 540.

Przegląd ocenia, że fenoksyetanol stosowany w kosmetykach do 1% jest bezpieczny i należy do najlepiej tolerowanych konserwantów.

Cel badania: Fenoksyetanol, czyli 2-fenoksyetanol, ma szerokie spektrum działania przeciwdrobnoustrojowego i od dziesięcioleci jest powszechnie stosowany jako konserwant w produktach kosmetycznych. Jest skuteczny przeciwko różnym bakteriom Gram-ujemnym i Gram-dodatnim, a także drożdżom, i wywiera jedynie słabe działanie hamujące na naturalną florę skóry.

Wyniki: Według Europejskiego Komitetu Naukowego ds. Bezpieczeństwa Konsumentów fenoksyetanol jest bezpieczny dla wszystkich konsumentów — w tym dla dzieci w każdym wieku — gdy jest stosowany jako konserwant w produktach kosmetycznych w maksymalnym stężeniu 1%. W badaniach toksykologicznych na zwierzętach zaobserwowano niekorzystne skutki ogólnoustrojowe, ale tylko przy poziomach narażenia wielokrotnie wyższych (około 200 razy wyższych) niż te, na które narażeni są konsumenci podczas stosowania produktów kosmetycznych zawierających fenoksyetanol. Mimo powszechnego stosowania w produktach kosmetycznych fenoksyetanol rzadko wywołuje uczulenie. Można go uznać za jeden z najlepiej tolerowanych konserwantów stosowanych w produktach kosmetycznych.

Pieniądze na badaniefirma lub producent · Cosmetic active International
Czy autorzy mają powiązania z firmami?nie podano
Czy producent pomagał w badaniu?TAK
Rodzaj badaniaomówienie innych badań

„Nie podano” nie znaczy, że nikt nie płacił — baza nie zawsze to zapisuje.

Perspektywy i materiały poglądowe

Poniższe treści przedstawiają opinie, interpretacje i hipotezy autorów. Nie są traktowane jako równorzędne z badaniami naukowymi i przeglądami systematycznymi.

Orthomolecular Medicine News Service Materiał poglądowy
„Nowa skuteczność niacynamidu w skórze i zastosowanie go w kosmetycznych produktach do pielęgnacji skóry. Fragrance Journal (2004), 32(2), 35-39. [5] Jacobson, Elaine L. i in. Miejscowo stosowana lipofilowa pochodna niacyny zwiększa poziom NAD, różnicowanie naskórka i funkcję barierową w skórze uszkodzonej przez światło. Experimental Dermatology (2007), 16(6), 490-499. [6] Moro, Osamu. Miejscowe preparaty przeciwstarzeniowe zawierające niacynę i ubichinony. Jpn. Kokai Tokkyo Koho (2005) JP 2005298370; A 20051027. Patent napisany w języku japońskim. [7] Sore, Gabrielle; Hansenne, Isabelle. Kompozycja złuszczająca zawierająca witaminę B3 i witaminę C. Fr.”The new efficacy of niacinamide in the skin and the application to the skin care products of cosmetics. Fragrance Journal (2004), 32(2), 35-39. [5] Jacobson, Elaine L. et al. A topical lipophilic niacin derivative increases NAD, epidermal differentiation and barrier function in photodamaged skin. Experimental Dermatology (2007), 16(6), 490-499. [6] Moro, Osamu. Antiaging topical formulations containing niacin and ubiquinones. Jpn. Kokai Tokkyo Koho (2005) JP 2005298370; A 20051027. Patent written in Japanese. [7] Sore, Gabrielle; Hansenne, Isabelle. Peeling composition containing vitamin B3 and vitamin C. Fr.
Orthomolecular Medicine News Service Materiał poglądowy
„Białko pokarmowe, które pozostaje nienaruszone, wymykając się w jakiś sposób denaturacji pod wpływem ciepła lub procesów trawiennych, może stać się antygenem, przedostając się ukradkiem do krwiobiegu przez „zespół nieszczelnego jelita” (określenie opisujące porowate jelito), co umożliwia jego rozprowadzanie do komórek w nosie, płucach lub skórze. W przypadku jelit objawy mogą obejmować skurcze przypominające kolkę, śluz (nawet krwawy śluz) w stolcu lub zespół jelita drażliwego, który może powodować biegunkę albo zaparcia. Uczulenie błony śluzowej nosa powoduje zatkany, swędzący nos lub kichanie, natomiast uczulenie skóry objawia się egzemą lub miejscowym zapaleniem skóry (oba powodują swędzenie).”The food protein that remains intact by somehow escaping denaturing from heat or digestive processes, can become an antigen by sneaking into the blood stream via the "leaky gut syndrome" (the descriptive term for a porous gut) enabling distribution to cells in the nose, lungs or skin. For the gut, symptomatology may include colic-like cramping, mucus (even bloody mucus) in the stool, or irritable bowel syndrome that can produce either diarrhea or constipation. Nasal mucosal lining sensitization produces a stuffy, itchy nose or sneezing, while skin sensitization is manifest as eczema or topical dermatitis (both produce itching).
Orthomolecular Medicine News Service Materiał poglądowy
„Jeśli jednak metal styka się ze skórą, będzie odprowadzał od ciebie ciepło, co w dużej mierze niweluje promieniowanie podczerwone, które odbija z powrotem w twoją stronę — załóż więc lekkie ubranie lub lekki koc bezpośrednio na skórę, a folię NRC na wierzch. Można kupić plastry na podczerwień, które działają tak samo. Veto trafnie zauważa (mówiłem, że jest bystry), że gdyby całe to odbijanie podczerwieni służyło tylko zachowaniu ciepła, to każde ciepłe ubranie byłoby równie dobre, ale tak nie jest. Co więc się dzieje? Czy biofotony, które wysyłamy i które folia NRC odbija z powrotem w naszą stronę, są tylko energią, czy też niosą informację?”If the metal is in contact with your skin though, it will conduct the heat away from you which rather cancels out the infrared it is reflecting back to you - so wear light clothing or a light blanket next to the skin, and the space blanket outside that. You can buy infrared patches that do the same thing. Veto makes the insightful point (I said he was smart) that if all this reflecting of infrared did was to preserve heat, then any warm clothing would be as good, but it isn't. So what's going on? Are the biophotons that we send out, and that a space blanket reflects back at us, just energy or are they information?

Pisaczek nie ocenia, kto ma rację. Pokazuje, co napisano i gdzie to przeczytać. Każde zdanie powyżej ma swoje źródło.